Trasa na Giewont przez Dolinę Strążyską: opis szlaku, czas wejścia i bezpieczeństwo

Szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską: Opis trasy krok po kroku
Ada Kwit
Ada Kwit

Trasa na Giewont przez Dolinę Strążyską to czerwony szlak z sumą podejść 1061 m, pokonywaną średnio w 3,5 h. Szczyt wieńczy metalowy krzyż z 1901 roku – działa jak piorunochron. Przewodnik dla turystów planujących wejście: warianty dojścia, ekwipunek, bezpieczeństwo i aktualne zasady TPN.

Najważniejsze informacje o trasie na Giewont

Szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską to wymagająca, czerwona trasa o długości około 6 km w jedną stronę i deniwelacji wynoszącej dokładnie 980 m. Samo podejście zajmuje średnio 3,5 h. Na całą pętlę o długości ok. 12 km zarezerwuj jednak 6-7 godzin, bo zejście tym samym terenem także kosztuje czas. Najwyższy punkt wyprawy to Wielki Giewont – 1894 m n.p.m.

Wariant szlaku Dystans (km) Deniwelacja (m) Czas wejścia (h)
Z Doliny Strążyskiej ok. 5,8 980 3:30
Z Kuźnic (przez Kondratową) ok. 5,8 900 3:00
Z Doliny Małej Łąki ok. 5,5 930 3:15

Szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską prowadzi początkowo łagodnym, leśnym wąwozem, lecz finał potrafi zaskoczyć. Górę nad komfortem podejścia bierze ostatni odcinek z łańcuchami na samej kopule szczytowej. To właśnie tam czeka kluczowe zagrożenie. Metalowy krzyż wieńczący szczyt działa jak potężny piorunochron, więc przy zmiennej tatrzańskiej pogodzie każda nadciągająca burza zamienia kopułę w śmiertelną pułapkę. Sprawdź prognozę przed startem. Decyzja o wyborze pory wyjścia waży tu więcej niż kondycja – wczesny ranek daje margines na bezpieczny powrót przed popołudniowymi wyładowaniami.

  • Obowiązkowy bilet wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego (możliwość zakupu przez aplikację lub stronę tpn.pl).
  • Całkowity zakaz wprowadzania psów na szlaki prowadzące w wyższe partie Tatr, w tym na Giewont.
  • Czas podejścia wynoszący średnio 3,5 h przy sumie wzniesień przekraczającej 1000 m (z uwzględnieniem lokalnych obniżeń).
  • Konieczność monitorowania komunikatów pogodowych ze względu na ryzyko burz i przyciąganie wyładowań przez krzyż.
  • Zalecane obuwie trekkingowe z odpowiednim bieżnikiem ze względu na wyślizgane wapienne podłoże.

Bilet kup online jeszcze przed wyjazdem – rezerwacja przez stronę parku oszczędza poranne kolejki przy kasach. Zgodnie z oficjalnymi regulacjami Tatrzańskiego Parku Narodowego wstęp pozostaje płatny według aktualnego cennika, a psów nie wprowadzisz na ten obszar chroniony nawet na smyczy.

Dlaczego sylwetka Giewontu jest nazywana Śpiącym Rycerzem?

Giewont, którego sylwetka przypomina postać „Śpiącego Rycerza”, to nie tylko cel sportowy, ale i symbol narodowy. Według legendy rycerze powstaną, gdy góry znajdą się w niebezpieczeństwie. Ten antropomorficzny kształt tworzą trzy części masywu widziane od strony Zakopanego. Mały Giewont układa się w głowę, Wielki Giewont z metalowym krzyżem stanowi tułów, a Długi Giewont przypomina nogi leżącego wojownika.

  • Tożsamość narodowa i patriotyzm – góra jako symbol walki o wolność i opieki nad krajem.
  • Ikona Zakopanego – najbardziej rozpoznawalny punkt orientacyjny dumnie królujący nad miastem.
  • Dziedzictwo folkloru – obecność w ludowych podaniach o rycerzach Bolesława Chrobrego śpiących w jaskiniach.

Ludowe podania umieszczają śpiących rycerzy króla Bolesława Chrobrego w tatrzańskich jaskiniach, takich jak Jaskinia Juhaska – ten motyw od pokoleń powraca w literaturze i folklorze podhalańskim. Dla wielu turystów zdobycie szczytu to rodzaj pielgrzymki do symbolu, a nie wyłącznie wyzwanie kondycyjne. Dlatego masyw dumnie króluje nad Zakopanem i pozostaje jego nieoficjalnym godłem. Najbardziej sugestywną panoramę na sylwetkę rycerza oferuje droga przez Dolinę Strążyską, zwłaszcza widok z Polany Strążyskiej od strony północnej.

Gdzie zaparkować i jak kupić bilet do TPN?

Auto zostaw na Parkingu pod Reglami przy ul. Strążyskiej, bo to najbliższy postój przy samym wejściu na szlak. Bilet wstępu do parku kup wcześniej online – oszczędzisz poranne kolejki przy kasach. I jeszcze jedno, krytyczne dla wielu rodzin z czworonogiem: na szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską obowiązuje bezwzględny zakaz wprowadzania psów, jak na większości tras w całym TPN.

Najbliższe parkingi znajdują się bezpośrednio przy wejściu do TPN na ul. Strążyskiej (m.in. Parking pod Reglami) oraz ok. 500 m dalej przy ul. Kasprusie. Ta różnica dystansu wygląda na drobiazg. W praktyce decyduje o tym, czy zaczniesz wędrówkę wypoczęty, czy już z zadyszką po dojściu do bramy parku. Postój przy Strążyskiej zapełnia się najszybciej, zwłaszcza w weekendy – dojeżdżaj przed świtem albo od razu kieruj się na alternatywę przy Kasprusiach.

Sam zakup wejściówki online zajmuje kilka minut, a kod QR działa nawet bez zasięgu w dolinie. Oto procedura krok po kroku:

  1. Odwiedź oficjalny portal biletowy Tatrzańskiego Parku Narodowego na stronie tpn.gov.pl.
  2. Wybierz odpowiedni typ biletu: normalny (ok. 9-10 zł) lub ulgowy.
  3. Dokonaj płatności online za pomocą systemu mPay, SkyCash lub szybkiego przelewu.
  4. Zapisz kod QR biletu w pamięci telefonu, aby był dostępny w trybie offline.
  5. Przedstaw kod do zeskanowania strażnikowi parku przy wejściu do Doliny Strążyskiej.

Zwróć uwagę na zakupie biletu wstępu do TPN oraz o tym, że na szlak na Giewont (jak i na większość szlaków w Parku) obowiązuje bezwzględny zakaz wprowadzania psów. Aktualne stawki opłat oraz pełne zasady ochrony przyrody park publikuje wyłącznie na portalu tpn.gov.pl – tam sprawdzisz cennik, zanim ruszysz w góry.

Jakie ptaki spotkasz w Dolinie Strążyskiej idąc pod Siklawicę?

Na podejściu pod Wodospad Siklawica najczęściej wypatrzysz orzechówki i sójki żerujące tuż przy szlaku. To skutek synantropizacji – bliskość popularnych tras w Dolinie Strążyskiej zmieniła nawyki żywieniowe tatrzańskiej fauny. Ptaki, które naturalnie unikają człowieka, tutaj podchodzą do miejsc odpoczynku turystów. Dokarmianie i stały ruch na szlaku osłabiły ich pierwotny instynkt ostrożności. Zjawisko to jest przedmiotem wieloletnich obserwacji przyrodników z Tatrzańskiego Parku Narodowego, którzy monitorują reglową awifaunę.

  • Orzechówka – ptak z rodziny krukowatych, często widywany przy miejscach odpoczynku, wykazujący mały lęk przed człowiekiem.
  • Sójka – rozpoznawalna po błękitnych lusterkach na skrzydłach, aktywna w niższych partiach regla dolnego.
  • Zięba – jeden z najliczniejszych ptaków tatrzańskich, gniazdujący w lasach bukowo-jodłowych doliny.
  • Rudzik – niewielki ptak o charakterystycznej pomarańczowej piersi, spotykany w gęstym poszyciu przy potoku Strążyskim.

Wodospad Siklawica – unikalny przystanek na trasie

Będąc na polanie, koniecznie przejdź 10-minutowy spacer żółtym szlakiem do Wodospadu Siklawica (23 m wysokości). To imponująca kaskada u stóp północnej ściany Giewontu, dostępna bez technicznych trudności. Spadająca woda tworzy wilgotny mikroklimat, który sprzyja owadom – a te przyciągają żerujące tu zięby i rudziki. Krótki postój pod kaskadą to także najlepszy moment, by w ciszy usłyszeć ich głosy.

Skąd ruszyć w stronę Doliny Strążyskiej?

Wejście na szlak zaczynasz przy ul. Strążyskiej w Zakopanem, gdzie znajduje się brama Tatrzańskiego Parku Narodowego. Najbliższy postój dla aut leży dokładnie przy tym wejściu. Orientacyjne stawki oraz porównanie pobliskich parkingów zebraliśmy w sekcji o dojeździe i biletach – tam sprawdzisz koszty, zanim wyruszysz w głąb doliny.

Ile czasu zajmuje podejście na Giewont i czym jest deniwelacja?

Pokonanie szlaku na Giewont przez Dolinę Strążyską wymaga 3,5 h marszu przy deniwelacji rzędu 980 m, co stanowi realne wyzwanie kondycyjne. Trasa wymaga solidnej kondycji, gdyż całkowita deniwelacja (suma podejść) wynosi aż 980 metrów na dystansie zaledwie 6 kilometrów. To właśnie ta wartość, a nie samo słowo „podejście”, decyduje o trudności wyprawy. Deniwelacja oznacza różnicę wysokości pionowej między dwoma punktami – tu między bramą doliny a szczytem. Im większa liczba, tym więcej metrów Twoje nogi muszą pokonać w górę.

Suche parametry mówią więcej niż ogólnik o „dużym podejściu”. Szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską to 6 km w jedną stronę, 980 m sumy przewyższeń i średnio 3 h 20 min czystego marszu w górę. Według oficjalnych przewodników Tatrzańskiego Parku Narodowego suma podejść tym wariantem na szczyt Giewontu (1894 m n.p.m.) wynosi dokładnie 980 metrów. Nachylenie rośnie wyraźnie powyżej granicy lasu, więc ostatnie metry kosztują najwięcej. Techniczny finał z łańcuchami na kopule szczytowej to osobna kwestia, opisana w sekcji o pokonywaniu trudniejszych odcinków.

Czas to nie tylko kondycja – to też logistyka startu. Oto plan, który chroni przed zatorami i popołudniową burzą:

  1. Rozpoczęcie wycieczki przed godziną 7:00 rano w celu uniknięcia kolejek przy łańcuchach.
  2. Uwzględnienie dodatkowego zapasu czasu (ok. 30-60 min) na odpoczynek na Wielkiej Polanie Strążyskiej.
  3. Monitoring prognoz pogody pod kątem burz popołudniowych, szczególnie groźnych przy metalowym krzyżu.
  4. Dostosowanie tempa marszu do nachylenia terenu powyżej granicy lasu.
  5. Weryfikacja aktualnych komunikatów turystycznych Tatrzańskiego Parku Narodowego przed wejściem na szlak.

Wczesny start daje margines bezpieczeństwa. Ranny ruch na szlaku jest rzadszy, a Ty schodzisz przed porą wyładowań. To zjawisko działa na Twoją korzyść tylko wtedy, gdy ruszysz o świcie.

Jak technicznie pokonać łańcuchy na Giewoncie?

Ostatni etap wejścia na Giewont wymaga pokonania odcinka ubezpieczonego łańcuchami, gdzie największym wyzwaniem jest wypolerowane wapienne podłoże oraz znaczna ekspozycja terenu. Sam szczyt to nie spacer. Szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską prowadzi tu po skale, którą wieloletni ruch turystyczny wypolerował niemal na połysk. Przy braku odpowiedniego bieżnika w butach wapienne podłoże drastycznie traci przyczepność, stając się ekstremalnie śliskie nawet po minimalnym opadzie deszczu. Do tego dochodzi ekspozycja terenu – duża, otwarta przestrzeń pod stopami, która potęguje odczucie wysokości. Osoby z lękiem wysokości odczuwają na wąskich, skalnych półkach realny dyskomfort.

Na kopule szczytowej obowiązuje ruch jednokierunkowy. Wejście prowadzisz prawą stroną (patrząc od dołu), a zejście lewą – ścisłe trzymanie się tej zasady eliminuje zatory w najtrudniejszych miejscach. Podejście od strony Wyżniej Kondrackiej Przełęczy, gdzie zbiegają się szlaki niebieski, żółty i czerwony, wymaga pełnego skupienia. Łańcuchy stalowe nie są poręczą do podciągania się. Służą jako asekuracja, gdy stosujesz technikę trzech punktów podparcia: dwie ręce i jedna noga lub dwie nogi i jedna ręka zawsze mają stabilny kontakt ze skałą. Tak pokonasz odcinek pewnie, bez szarpania się na metalu.

Pokonanie szczytowego odcinka z łańcuchami zajmuje średnio od 20 do 40 minut, zależnie od natężenia ruchu i warunków atmosferycznych. Dyscyplina na tym fragmencie ratuje życie. Tragiczna burza z 2019 roku, która poraziła kilkudziesięciu turystów stłoczonych pod krzyżem, pokazała, czym kończy się ignorowanie pogody i tłoku na ekspozycji. Schodząc, w miejscach o największym stopniu wyślizgania wapienia ustaw się twarzą do skały i schodź tyłem. Taka pozycja daje amatorowi trzy punkty kontaktu i pełną kontrolę nad każdym krokiem. Droga na Giewont nagradza cierpliwych. Ruszaj tam, gdy skała jest sucha, a niebo czyste.

Dlaczego metalowy krzyż przyciąga wyładowania atmosferyczne?

Krzyż na Giewoncie, będący 17,5-metrową konstrukcją stalową, działa w czasie burzy jak potężny piorunochron, co sprawia, że szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską staje się ekstremalnie niebezpieczny przy nagłych zmianach pogody. Żelazna sylwetka góruje nad odsłoniętą kopułą, gdzie nie ma żadnego naturalnego schronienia. Ładunek elektryczny szuka najwyższego punktu. Tym punktem jest właśnie wieńcząca szczyt konstrukcja z 1901 roku, zaprojektowana przez Józefa Góreckiego w krakowskiej fabryce. Jej masa sięga 1819 kg, a całość składa się z około 400 żelaznych elementów. Tragiczna burza z 2019 roku, która poraziła kilkudziesięciu turystów stłoczonych pod krzyżem, to najtwardszy dowód, że zagrożenie jest realne, a nie teoretyczne.

Parametr techniczny Wartość Dodatkowe informacje
Wysokość całkowita 17,5 m W tym 2,5 m osadzone bezpośrednio w skale
Masa konstrukcji 1819 kg Składa się z około 400 żelaznych elementów
Rok montażu 1901 Transport odbył się przy użyciu wozów konnych i siły rąk
Rozpiętość ramion 5,5 m Symbol religijny widoczny niemal z każdego punktu Zakopanego

Sam szczyt jest odizolowany i wystawiony na pioruny bardziej niż jakiekolwiek inne miejsce w okolicy. Gdy nadciąga front, pierwszy impuls turystów to ucieczka w dół. Tu czai się druga pułapka. Wielu schodzących kieruje się w popłochu w stronę Żlebu Kirkora, gdzie panika i wyślizgana skała kończą się wypadkami. Dlatego jedyne bezpieczne zachowanie to monitorowanie komunikatów pogodowych TOPR i TPN jeszcze przed startem. Te zasady chronią Cię na każdym odcinku trasy na Giewont, ale to właśnie tu, na odkrytej kopule, są kwestią życia.

Przygotowanie i dyscyplina czasowa ratują życie na tym fragmencie szlaku na Giewont przez Dolinę Strążyską. Stosuj poniższe procedury bezpieczeństwa:

  1. Zainstaluj aplikację Ratunek, która umożliwia ratownikom TOPR błyskawiczną lokalizację GPS Twojego telefonu.
  2. Zaplanuj wycieczkę tak, aby opuścić kopułę szczytową najpóźniej do godziny 12:00.
  3. W sytuacjach krytycznych dzwoń pod numer alarmowy 985 lub 601 100 300.
  4. Bezwzględnie zrezygnuj z podejścia, słysząc pierwsze pomruki burzy, nawet jeśli niebo nad szczytem jest jeszcze jasne.
  5. Unikaj dotykania łańcuchów i metalowych elementów, gdy wilgotność powietrza gwałtownie rośnie przed wyładowaniem.

Statystyki TOPR wskazują, że gwałtowne wyładowania atmosferyczne, przyciągane przez metalowy krzyż, najczęściej występują po godzinie 14:00. Wczesny powrót daje Ci margines. To zjawisko nie wybacza spóźnialskim.

Jaką trasę zejścia wybrać przez Sarnią Skałę?

Zejście z Giewontu przez Sarnią Skałę pozwala uniknąć monotonnego powrotu tą samą drogą i otwiera panoramę na krzyż wieńczący szczyt. Sarnia Skała wznosi się na 1377 m n.p.m. i należy do najlepszych punktów widokowych tej części Tatr Zachodnich. Dla fotografów to gratka. Z jej wierzchołka widać północną ścianę masywu i całe Zakopane rozłożone w dolinie. Powrót przez Ścieżkę nad Reglami nadkłada nieco drogi, lecz zamienia nudny odwrót w osobną mini-wyprawę.

Wariant zejścia Główny walor na trasie Poziom trudności Czas do Zakopanego
Przez Sarnią Skałę Panorama z wierzchołka 1377 m n.p.m. Średni (dodatkowe podejście) ok. 2h 30min
Przez Halę Kondratową Schronisko PTTK i Polana Kondratowa Niski ok. 2h
Dolina Strążyska (powrót) Wodospad Siklawica (blisko szlaku) Średni (strome stopnie) ok. 2h 15min

Każdy z trzech wariantów ma inny charakter – krajobrazowy, logistyczny i kondycyjny. Popularność tego punktu widokowego ma jednak swoją cenę. Rosnący ruch odciska piętno na kruchym, wapiennym podłożu i tutejszej faunie. Zgodnie z komunikatami turystycznymi Tatrzańskiego Parku Narodowego poruszanie się wyłącznie po znakowanych szlakach na odcinku Ścieżki nad Reglami powstrzymuje procesy erozyjne podłoża. Schodzenie z wytyczonej drogi przyspiesza degradację, której odbudowa trwa dekady. Skala oddziaływania obejmuje kilka konkretnych procesów:

  • Synantropizacja ptaków – zmiana naturalnych nawyków żerowania gatunków takich jak orzechówki, wynikająca z dokarmiania przez turystów.
  • Przyspieszona erozja gleby na wierzchołku Sarniej Skały spowodowana rozdeptywaniem darni poza wyznaczonymi barierami.
  • Degradacja flory wapiennej wzdłuż Ścieżki nad Reglami poprzez tworzenie tzw. dzikich skrótów na zakosach szlaku.
  • Zagrożenie dla endemicznych gatunków roślin naskalnych w wyniku nadmiernego zagęszczenia ruchu turystycznego w punkcie widokowym.

Co spakować do plecaka na szlak na Giewont?

Przygotowując szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską, zadbaj o buty z podeszwą Vibram, powerbank oraz rękawiczki techniczne na łańcuchy. Te trzy elementy decydują o bezpieczeństwie na śliskiej kopule. Reszta plecaka chroni Cię przed zmienną tatrzańską pogodą i powrotem po zmroku. Dobór sprzętu nie jest formalnością. Na wyślizganym wapieniu szczytowych partii masywu zwykły bieżnik zawodzi, a stalowe łańcuchy potrafią poranić gołe dłonie. Według poradników technicznych dotyczących ekwipunku tatrzańskiego na szlakach o dużej ekspozycji liczy się każdy detal wyposażenia.

  • Obuwie trekkingowe z podeszwą Vibram – gwarantuje przyczepność na wyślizganym podłożu wapiennym.
  • Rękawiczki techniczne (bez palców lub pełne) – chronią dłonie podczas korzystania z łańcuchów i poprawiają chwyt.
  • Czołówka z zapasowym kompletem baterii – niezbędna na wypadek opóźnień i powrotu po zmroku.
  • Powerbank o pojemności min. 10 000 mAh – zapewnia zasilanie dla telefonu z mapami offline i aplikacją Ratunek.
  • Kurtka przeciwdeszczowa z membraną – chroni przed gwałtownymi zmianami pogody typowymi dla Tatr.
  • Apteczka osobista – zawierająca plastry na otarcia, bandaż elastyczny i środek do dezynfekcji.

Podeszwa Vibram trzyma stopę pewnie tam, gdzie wapień lśni od tysięcy kroków. Rękawiczki techniczne zabezpieczają dłonie przed otarciami, chłodem metalu i poślizgiem na mokrym ogniwie. Pozostały sprzęt odpowiada na logistykę. Szlak na Giewont przez Dolinę Strążyską bywa obciążony dużym ruchem, co potrafi nieoczekiwanie wydłużyć czas wyprawy o godzinę lub dwie. Wtedy ratuje Cię zasilanie. Powerbank utrzymuje pracę nawigacji oraz aplikacji Ratunek, a czołówka oświetla zejście, gdy zmrok złapie Cię niżej w dolinie.

FAQ

Ile czasu zajmuje trasa na Giewont przez Dolinę Strążyską?

Samo podejście z parkingu przy ulicy Strążyskiej zajmuje średnio 3-3,5 godziny marszu. Cała pętla z zejściem przez Kuźnice lub powrotem tą samą drogą to już 6-7 godzin aktywności. Różnicę robią kolejki pod łańcuchami. Im dłużej czekasz na swoją kolej przy ostatnim odcinku, tym później wrócisz do doliny i tym mniej masz margines na pogodę.

Czy amator bez doświadczenia wejdzie na Giewont?

Tak, ale tylko przy dobrej kondycji fizycznej i odporności na ekspozycję terenu. Sam szczyt nie wymaga umiejętności wspinaczkowych. Kluczowe jest zachowanie spokoju na odcinku z łańcuchami oraz dobre obuwie trekkingowe. Wapienne podłoże bywa wyślizgane, więc bieżnik z przyczepnością decyduje o pewności kroku na końcowej kopule szczytowej.

Dlaczego na trasie na Giewont obowiązuje zakaz wprowadzania psów?

Bezwzględny zakaz wynika z regulaminu Tatrzańskiego Parku Narodowego i chroni dziką faunę. Pies płoszy zwierzęta, prowokuje konflikty z dzikimi mieszkańcami parku i zostawia obcy zapach na szlaku. Dodatkowo na wąskich odcinkach z łańcuchami czworonóg zagraża bezpieczeństwu turystów. Nawet smycz nie zmienia tej zasady na całym chronionym obszarze.

O której godzinie najlepiej wyjść na szlak na Giewont?

Najlepiej ruszyć na szlak o 6:00 lub 7:00 rano. Wczesny start pozwala zdobyć szczyt przed południem. To kluczowe z dwóch powodów. Po pierwsze minimalizujesz ryzyko popołudniowych burz, groźnych przy metalowym krzyżu na kopule. Po drugie unikasz największych zatorów przy łańcuchach, które tworzą się zwykle po godzinie 10:00.

Gdzie kupić bilet wstępu na szlak na Giewont?

Bilet kupisz w kasach przy wejściu do Doliny Strążyskiej lub Doliny Małej Łąki. Wygodniejszy jest jednak zakup online przez stronę tpn.pl albo aplikację mPay. Rezerwacja z domu oszczędza poranne kolejki do kas. To realna różnica, gdy chcesz ruszyć o świcie i nie tracić cennych minut na postoju przy okienku.

Czy wejście na Giewont jest trudniejsze niż na Kasprowy Wierch?

Tak, technicznie trasa na Giewont wypada trudniej niż wejście na Kasprowy Wierch. Decyduje o tym odcinek ubezpieczony łańcuchami z dużą ekspozycją, którego brakuje na standardowych szlakach na Kasprowy. Kondycyjnie obie wyprawy są porównywalne. Różnica tkwi w skupieniu – końcowa wspinaczka po skale wymaga odporności na strome, powietrzne podejście.

Informacja: Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi profesjonalnej porady. Przed podjęciem decyzji w temacie trasy na Giewont skonsultuj się z odpowiednim specjalistą.

Jak bardzo przydatny był ten artykuł?

Średnia ocena: 5 / 5. Ilość ocen: 1

Artykuł nie został jeszcze oceniony.

Ada Kwit
Ada Kwit
Mam na imię Ada i kolekcjonuję wschody słońca w górach, a nie rzeczy. Wierzę, że najlepsze historie pisze się własnymi nogami, a wspomnienia pachnące lasem i wiatrem są cenniejsze niż cokolwiek innego. Mój blog, AktywnyWyjazd.pl, to internetowy dziennik tej filozofii i zaproszenie dla wszystkich, którzy czują podobny zew przygody.
Copyrights © Aktywny Wyjazd | Mapa strony | Polityka prywatności | Kontakt