Wyjazd na narty jesień 2019 – czy warto pojechać na narty przed sezonem?

29 sierpnia 2019
Poradnik dla narciarzy

Kiedy w Polsce zieleń powoli odchodzi w zapomnienie, a z drzew obserwujemy pierwsze spadające liście, to w krajach Alpejskich, w wyższych partiach gór, śnieg zaczyna pokrywać bielą, odbijające się w słońcu skały. Wrzesień to czas pierwszych opadów śniegu, zwłaszcza na lodowcach. Na wysokościach od 2500 m.n.p.m., można nawet spodziewać się śnieżyc. Możemy być pewni, że od września pod nartami będzie nam tylko przybywać śniegu, dlatego warto pomyśleć o wyjeździe narciarskim już jesienią.

Najlepsze miejsca na wyjazd na narty jesienią

 

Oczywiście początkiem jesieni najlepiej wybierać ośrodki znajdujące się na lodowcach, ponieważ tylko na takich obiektach mamy gwarancję śniegu. Z Polski warto rozważyć wyjazd przede wszystkim na lodowiec Hintertuxer Gletscher, ponieważ to jedyny całoroczny ośrodek, gdzie śniegu nie brakuje przez cały rok. W samej Austrii w rezerwie mamy jeszcze 7 lodowców, po których można jeździć już od września a są to:

  • Stubaier Gletscher
  • Kitzsteinhorn Kaprun
  • Soelden
  • Dachstein Gletscher
  • Pitztaler Gletscher
  • Kaunertaler Gletscher
  • Molltaler Gletscher

Każdy z nich wart jest uwagi, jednak w naszej ocenie, ze względu na ilość tras, oraz infrastrukturę polecamy Kitzsteinhorn Kaprun oraz nasz ulubiony Hintertuxer Gletschier. Bez względu na wybór ośrodka, narty jesienią mają kilka wad o których należy powiedzieć.

 

Pogoda podczas wyjazdów na narty jesienią

 

Często największym problemem jest oczywiście płatająca figle pogoda. Obfite opady śniegu mogą na kilka dni unieruchomić ośrodek. Zdarzają się również bardzo gęste mgły, które mocno ograniczają widoczność. Skoki temperatur, zwłaszcza we wrześniu, nie służą dobrze warunkom jakie możemy zastać na stoku. Dodatnia temperatura w dzień i ujemna w nocy, powoduje że rano na stoku króluje tak zwany beton, który uwielbiają jedynie bardzo dobrze jeżdżący narciarze. Jeśli po wieczornym przygotowaniu stoku, diametralnie nocą zmieni się pogoda, rankiem możemy zastać nierówne i twarde nartostrady. Dlatego przed wyjazdem, warto śledzić dobre prognozy pogody, choć ta wydaje się w Alpach nieprzewidywalna.

 Oczywiście przytoczyliśmy tutaj te najczarniejsze scenariusze, jednak narciarstwo jesienią to z pewnością również wiele zalet. Bywają też takie dni, kiedy gęsta mgła opada w doliny, natomiast stoki na lodowcu skąpane są w słońcu. Obserwując z góry otaczającą nas mgłę w dolinach, można odczuć wrażenie, że znajdujemy się na białej wyspie. Na stokach nie ma jeszcze wielu narciarzy ,a zdecydowana większość z nich to trenujący na tyczkach zawodnicy. W związku z tym nartostrady nie są zatłoczone i można w całości korzystać z dobrodziejstw ośrodka i tras.

 W połowie października pogoda robi się co raz lepsza a w listopadzie można już spodziewać się nawet jazdy po puchu.

 

Wyjazd na narty jesień 2019 – cena

 

Kluczową zaleta jesiennych wyjazdów na narty są przede wszystkim ceny. W okresie niskim w kasach kupimy trochę tańsze skipassy, natomiast obiekty często przed sezonem, bardzo mocno obniżają ceny. Ze względu na pogodę warto rozważyć zakup skipassa 4 na 6 lub 5 na 7 dni. Daje nam to możliwość wybierania dni w których mamy ochotę pojeździć. W ten sposób można ominąć jeden, czy dwa dni ze złej pogody. Dzięki takiemu rozwiązaniu mamy dwa dni wolne od nart, które można dobrze spożytkować.

Doliny Zillertal i Tuxertal, to wiele atrakcji turystycznych. Na naszych wyjazdach najczęściej wybieramy się na górskie wycieczki rowerowe. Do wyboru są rowery elektryczne, które dają możliwość przejechania około 80 – 100 km., co jest dużą zaletą, ponieważ możemy w trakcie jednego dnia zwiedzić wiele ciekawych miejsc w niższych partiach Alp. Dla twardzieli są klasyczne rowery mtb. Kiedy jednak ze względu na warunki pogodowe, nie da się wyskoczyć na rower w rezerwie pozostają też kryte baseny, czy lodowiska. W pierwszej połowie listopada można też pokusić się o trekking po mało uczęszczanych w tym okresie szlakach turystycznych. Przy wyborze szlaku należy tylko pamiętać, żeby sprawdzić, które schroniska są jeszcze otwarte, ponieważ wiele z nich funkcjonuje jedynie w okresie od początku maja do końca września.

W Alpach początkiem grudnia na wysokościach od 1500 m.n.p.m. zazwyczaj leży już sporo śniegu, a warunki na stokach są dobre. W wyższych partiach od 2500 m.n.p.m. można już mówić o warunkach bardzo dobrych. Nic też dziwnego, że to właśnie w tym okresie w wielu Alpejskich ośrodkach od 6 grudnia startuje sezon wysoki. Cena skipassów winduje w górę, natomiast nadal można spodziewać się znalezienia noclegu w dobrej cenie, ponieważ zarówno hotele, jak i pensjonaty początkiem grudnia, nieznacznie podnoszą ceny, które nadal są o wiele niższe niż w terminach od 24 grudnia do 28 lutego.

Wyjazd na narty jesień 2019 – kluczową sprawą przy wyborze ośrodka narciarskiego jest jego położenie. Dobrze jest więc sprawdzić na jakiej wysokości znajduje się dolna stacja, oraz na jaką wysokość zabierzemy się kolejką. Dla przypomnienia, najwyżej w Alpach zabierze nas gondola na lodowcu Hintertux „ Gefrorene Wand” 3250m.n.p.m.

W grudniu bardzo często można trafić na wymarzone warunki do free raidu. Częste opady śniegu mogą nam zafundować nawet 100 cm. puchu w trakcie jednej nocy. Stąd na parkingach wczesnym rankiem można zauważyć napływ oklejonych w kolorowe naklejki busów, z których wyskakują kolorowi „freeraidowcy” z wielkimi , szerokimi pod butem na ponad 12 cm. nartami, potocznie nazywanymi „łopatami”. Kto już próbował takiej odmiany narciarstwa, ten wie jak smakuje zjazd po świeżym i lekkim puchu. Taki zjazd, to niezapomniana przygoda. Jeśli trafisz na taki dzień, biegnij do wypożyczalni i czym prędzej wypożycz sprzęt do freeraidu!

 

Podsumowanie – dlaczego warto wyjechać na narty jesienią?

 

Oczywiście końcówka jesieni, czyli okres od 6 grudnia, to również początek sezonu dla „skiturowców”. To również wspaniała forma spędzania wolnego czasu w górach. Co raz więcej ośrodków wytycza właśnie trasy skiturowe. Na mapach są one zaznaczone czerwoną, przerywaną linią. Bardziej wprawieni, wybierają sobie sami trasy, obierając na cel zazwyczaj dziewicze szczyty. Po kilkugodzinnej wyprawie na szczyt, czeka na nas wyjątkowa nagroda – zjazd po puchu w doliny. Na początek  wybierajmy jednak oznakowane trasy. Można też wynająć zawodowego przewodnika, z którym wyprawa nieoznakowanymi szlakami będzie przyjemna i bezpieczna. Podsumowując, wyjazd na narty jesień 2019 – taki pomysł również może być wspaniały i obfitujący w przygody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

PYTANIA? ZAMÓW ROZMOWĘ